Start » Aktualności » 2008 » Strategia dla wyścigów konnych na Służewcu

Strategia dla wyścigów konnych na Służewcu

data publikacji: 18.12.2008, 14:07  |  autor: elwira   |  liczba komentarzy: 0

Prezentujemy przekazaną po dzisiejszym spotkaniu Strategię dla wyścigów konnych na Służewcu.

 

Wyścigi konne na Służewcu w 2012 roku

 

Od maja tego roku słynny Tor Wyścigów Konnych na warszawskim Służewcu ma nowego gospodarza – Totalizator Sportowy. Nasza firma przejęła ten obiekt bez chwili wahania, choć wiedzieliśmy w jak trudnej jest on sytuacji. Dlaczego podjęliśmy ten krok? Z dwóch powodów, po pierwsze dlatego, że wyścigi konne są domeną każdej firmy działającej w branży hazardowej, a po drugie - jako spółka Skarbu Państwa czujemy się odpowiedzialni za ten skrawek majątku narodowego, który od niemal 70 lat jest nierozerwalnie związany z Warszawą.

 

W maju obiecywaliśmy, że pod koniec roku przedstawimy spójną strategię rozwoju stołecznych wyścigów. I dotrzymaliśmy słowa! Poniżej znajdziecie Państwo skrót najważniejszych informacji zawartych w strategii. Jesteśmy przekonani, że ta strategia przywróci dawny blask i renomę Służewcowi, zmieni tor w miejsce kultowe, na którym warto i trzeba bywać, co także pomoże w odbudowie hodowli koni w Polsce.

 

Przedstawiając tę strategię nie jesteśmy w łatwej roli. Doskonale zdajemy sobie bowiem sprawę z obaw graczy, środowiska właścicieli i hodowców koni, trenerów, jeźdźców oraz wszystkich tych, którzy są związaniu z wyścigami. Jesteśmy jednak przekonani, że przyjęta przez na s strategia jest jedynym dobrym rozwiązaniem, które zabezpiecza interesy polskich hodowców i właścicieli koni, jednocześnie pozwoli spełnić nasze oczekiwania biznesowe. Warto podkreślić, że podczas tworzenia strategii nasi dorady konsultowali się ze wszystkimi zainteresowanymi środowiskami, a zastosowane rozwiązania idą w parze ze światowymi trendami.

 

Służewiec w 2012 roku:

ponad 160 dni wyścigowych i ok. 140 mln zł z zakładów konnych!

Wprawdzie przygotowana przez Totalizator Sportowy strategia opisu je działania do 2013 roku, to jednak kluczowy z naszego punktu widzenia będzie rok 2012, bowiem wtedy to właśnie wyścigi konne na Służewcu staną się rentowne. A zatem co będzie się działo na Służewcu już za 4 lata? Otóż w 2012 roku będzie zorganizowanych p onad 160 dni wyścigowych. Według wyliczeń doradcy Totalizatora Sportowego, firmy A. T. Kearney, liczba ścigających się na Służewcu koni powinna w tym czasie wzrosnąć do około 1200.

 

Niezwykle ważne jest także to, że nowe warunki na służewieckim torze pozwolą na organizowanie wyścigów przez cały rok, także wieczorami . Kibice będą mogli wreszcie zasiąść w odnowionych trybunach, będą mogli skorzystać z oferty szeregu obiektów rozrywkowousługowych, dzięki czemu Służewiec stanie się atrakcyjny także dla tych osób, które nie są bezpośrednio zainteresowane wyścigami konnymi, a szukają wypoczynku, rekreacji czy chociażby możliwości wypicia dobrej kawy w restauracji z widokiem na tor wyścigowy. Przekonanie mieszkańców Warszawy, by na wyścigach spędzali wolny czas delektując się przy okazji wspaniałym widowiskiem sportowym jakim są wyścigi konne, zaowocuje także zwiększeniem grupy graczy obstawiających gonitwy. W 2012 roku będą już dostępne nowe formy zakładów, które uczynią wyścigi jeszcze bardziej atrakcyjnymi dla obecnych i przyszłych graczy.

 

Niezwykle ważne jest także to, że dzięki wykorzystaniu kilkuset punktów dystrybucji (w przyszłym roku będzie ich już ponad 200) zdecydowanie zwiększy się możliwość zawierania zakładów.

 

Już teraz można założyć, że całość inwestycji, która wyniesie około 30 mln złotych, zwróci się po 7 latach. W tej kwocie mieszczą się m.in. remonty obu trybun, dżokejki, kas, przygotowanie

toru zimowego, budowę oświetlenia itd.

 

Wyścigi konne na Służewcu dziś

Przypomnijmy, że działalność wyścigowa na Służewcu była dotychczas prowadzona na około 50

hektarach ze 134 całej powierzchni. Niestety nie była ona prowadzona efektywnie. Liczba koni

wyścigowych, podobnie jak i liczba gonitw, niemal stale spadały. Drastycznie spadła liczba osób

odwiedzających wyścigi: z 30 – 40 tysięcy w latach 70., do 1000 – 1500 obecnie. Było zatem

oczywiste, że wyścigi będą przynosiły straty.

 

Plan realizacji

Zatem podstawowym problemem jest możliwie jak najszybsze przywrócenie Służewcowi rentowości. Jak można to osiągnąć? Mówiąc najkrócej, poprzez maksymalizację zysków z dwóch głównych źródeł: przede wszystkim z organizacji wyścigów konnych, a dodatkowo dzięki działaniom nie związanych bezpośrednio z wyścigami.

 

Jak możemy zwiększyć zyski z zakładów konnych? Naszym priorytetem jest maksymalizacja liczby grających oraz zysku per gracz. Jak to osiągnąć? Jesteśmy pewni, że liczba graczy zdecydowanie wzrośnie dzięki zwiększeniu liczby dni wyścigowych, popularyzacji wyścigów konnych, modernizacji infrastruktury oraz budowie sieci dystrybucji. Z kolei zwiększenie zysku per gracz będzie możliwe dzięki optymalizacji cen już obecnych produktów, a także wprowadzenie nowych.

 

Jeśli zaś mówimy o zwiększeniu zyskowności z pozostałej działalności (nie związanej wprost z wyścigami), to musimy wziąć pod uwagę na przykład wynajem terenu, powierzchni reklamowych, a także przychody ze sponsoringu.

 

Tor

Na Służewcu będą rozgrywane gonitwy płaskie i przeszkodowe przez cały rok, bowiem kompleks głównego toru zostanie odpowiednio przystosowany. Oczywiście na torze zielonym nadal będą rozgrywane główne wyścigi koni pełnej oraz czystej krwi. W jego wewnętrznej części powstanie całoroczny tor piaskowo-glikolowy (1600 m), tor ziemny stemplowy z przeszkodami stacjonarnymi do prób terenowych (2900 m), z kolei dotychczas „martwa” przestrzeń 30 na 70 m zostanie wykorzystana pod zawody w ujeżdżaniu i w skokach. Inna niewykorzystywana część toru (1000 metrów) będzie służyła do rozgrzewki koni przed gonitwą i treningów.

 

Nagrody dla zwycięzców gonitw

Mamy pełną świadomość, że wysokość nagród ma decydujące znaczenie dla przyszłości wyścigów konnych, a tym samym hodowli koni. Minione lata nie przyniosły przełomu w tej kwestii. Rok 2006 był najgorszym rokiem pod tym względem, bowiem pula n a nagrody zamknęła się kwotą 1,9 mln złotych. Ciekawym jest fakt, że w latach 2002 – 2007 w sumie nie wypłacono ponad 7 mln złotych nagród.

 

Totalizator Sportowy zaplanował stałe zwiększanie puli na nagrody z 5,2 mln złotych w przyszłym roku do kilkunastu milionów w 2012 roku.

 

Popularyzacja wyścigów konnych

Jak już wspomnieliśmy, bez szerokiego spopularyzowania wyścigów konnych, wylansowania mody na wyścigi i bywanie na torze, nie można w długiej perspektywie osiągnąć pełnego sukcesu finansowego, który pozwoli zdecydowanie ożywić hodowlę koni. W związku z tym trzema kanałami (zobaczenie ich „na żywo", media, sieć dystrybucji) dotrzemy do atrakcyjnych dla nas grup, które do tej pory były traktowane po macoszemu. Mamy na myśli osoby szukające rozrywki i rekreacji, rodziny z dziećmi, a także elity towarzysko-biznesowe.

 

Wspomnieliśmy także, że do 2012 roku Służewiec stanie się nie tylko mekką miłośników wyścigów konnych, ale także miejscem spotkań i rozrywki, które przyciągnie całe rzecze mieszkańców stolicy. Osiągniemy to dzięki zaoferowaniu m.in. punktów edukacyjnych, gastronomii – i tej wyszukanej, i tej na każdą kieszeń, a także trybunie VIP, pakietom rodzinnym, wieczorowym, korporacyjnym, rozlokowaniu automatów o niskich wygranych, sali dla początkujących graczy, dyskotece, sklepom, wystawom, imprezom tematycznym, koncertom, klubom dla dzieci, wesołemu miasteczku itd.

 

Ta wizja kwitnącego służewieckiego toru nie jest mrzonką, bowiem za konkretnymi planami stoi poważna firma, która ma budżet na realizację swoich zamierzeń. Za kilka lat zobaczymy efekty tej strategii.

 

 

Wersja PDF