Start » Aktualności » 2014 » Najlepszym arabem... Kankan i Olimp

Najlepszym arabem... Kankan i Olimp

data publikacji: 14.10.2014, 10:10  |  autor: elwira  |  źródło: torpartynice.pl   |  liczba komentarzy: 0

Fot: torpartynice.pl/M.Nowakowska

 

Znakomitą walkę o prymat stoczyły arabskie trzylatki w Nagrodzie SK Lesieniec. Poprowadził Kankan pod Bauyrzhanem Murzabayevem, w ostatnim zakręcie na chwilę zmieniony na czele stawki przez El Mahdiego (J. Pavliček), który jednak szybko odpadł z walki. Tymczasem stopniowo przesuwający się do przodu Olimp pod Natalią Hendzel na finiszowej prostej wysunął się na drugie miejsce i ruszył w pościg za rywalem. Pościg zakończony sukcesem – oba konie wpadły na celownik łeb w łeb. Trenerem zwycięzców jest Stanisław Borkowski, który siodłał także trzeciego na mecie Dajlana. Czwarty był Efort (K. Grzybowski), piąta przybiegła D’achila (C. Fraisl).

 

Otwierającą mityng gonitwę z udziałem trzyletnich kłusaków francuskich wygrał z miejsca do miejsca Bogdan powożony przez Henandza Mikshę. Na drugiej pozycji przybiegła Barbariska (T. Salivonchyk), trzecia była Berenika (D. Grzenkiewicz).

 

Drugą gonitwę dnia wygrała pewnie Gandahara pod Janem Kołakowskim, która na finiszowej prostej oderwała się od reszty stawki, z której na drugie miejsce finiszowała Hegra (W. Maciejewska), przed Prosarią (K. Mazur) i Desertem (K. Grzybowski).

 

W trzeciej gonitwie walka o zwycięstwo rozegrała się między trójką koni. Stawkę na finiszową prostą wyprowadziła Normana pod Natalią Hendzel i nie oddała pierwszego miejsca do celownika, chociaż mocno ją naciskały Meadow Rose (J. Šafař) i Lava (B. Murzabayev).

 

Faworytka Habana nie zawiodła i pod Natalią Hendzel odniosła pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w gonitwie płaskiej. Do końca dzielnie walczyła Foxy Knoxy (A. Kaleta), a słabnącego nieco Mankinda (A. Stasiak) wyprzedziła jeszcze Daghana (J. Kołakowski).

 

Z trójki dwulatków dwa stoczyły bój o zwycięstwo, w którym Narol pod Anną Stasiak okazał się o szyję lepszy od Ameryki (B. Murzabayev).

 

O krótki łeb gonitwę trzyletnich arabów wygrała Dagaria dosiadana przez Aleksandrę Kaletę, której nie zdołała dogonić Złota Pieczęć (K. Grzybowski). Trzecia finiszem z dalszej pozycji była Brekina (K. Stryjczak).

 

Crazy Kuryś z Łukaszem Kurysiem w sulce łatwo z miejsca do miejsca wygrał gonitwę dwuletnich kłusaków francuskich, przed Cyrkonią (R. Kasprowicz) i Czardaszem (M. Wasiak).