Forum dyskusyjne FINISZ.pl Strona Główna Forum dyskusyjne FINISZ.pl
kontakt z adminem redakcja @ finisz.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wielka Warszawska

WIELKA WARSZAWSKA 2600m
1. ESPADON dż. M. Srnec 60
7%
 7%  [ 2 ]
2. TEMPERAMENT dż. P. Piątkowski 60
3%
 3%  [ 1 ]
3. KUNDALINI dż. R. Mullen 58
7%
 7%  [ 2 ]
4. VA BANK dż. P.-A. Graberg 55
66%
 66%  [ 18 ]
5. ZIELONA HERBATKA dż. S. Mazur 58
0%
 0%  [ 0 ]
6. DOGMAT dż. T. Lukašek 55
3%
 3%  [ 1 ]
7. WIEDZMIN dż. F. Lefebvre 55
7%
 7%  [ 2 ]
8. TANTAL dż. A. Polli 55
3%
 3%  [ 1 ]
Głosowań: 27
Wszystkich Głosów: 27

Autor Wiadomość
singspiel 
Kategoria B


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2004
Posty: 2609
Wysłany: Pią Paź 09, 2015 13:48   

karina napisał/a:
singspiel napisał/a:
karina napisał/a:
czy to prawda że na Służewcu podczas transmisji z Łuku spiker powiedział że Golden Horn jest już po formie?


tak, i nawet dodałem: moim zdaniem. a to chyba był problem ze stanem bieżni w Leopardstown, która mu nie leżała. tam wygrał w dość kontrowersyjnych okolicznościach. co ciekawe, w dystansie mocno poprawił, mimo pochodzenia sprinterskiego

Singspiel


pewnie miałeś racje tylko Treve galopowała zbyt daleko czoła stawki, dżokej chyba był zbyt pewny wygranej


gdzieś widziałem wywiad z Headem, który mówił o koszmarze presji na stajnię. Moze Thierry po prostu jej nie wytrzymał. Sam Dettori po biegu przyznał, że Golden Horn w lepszej formie był w Derby i Eclipse. dlatego wyscig rozegrał w ten sposób
 
 
singspiel 
Kategoria B


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2004
Posty: 2609
Wysłany: Pią Paź 09, 2015 14:14   

dorpat napisał/a:
Konrad, nie obraź się proszę, ale mam wrażenie, że poziom wiedzy Pana Andrzeja sprawia, że nie bardzo jesteście w stanie się dogadać. Przegadałem z Panem Andrzejem wiele godzin, stąd wiem, że jego wiedza na temat światowej i polskiej hodowli oraz wyścigów, znajomość konkretnych światowych rodzin wraz z odgałęzieniami przez poszczególne matki (a już o swojej ulubionej rodzinie 8-f wie wszystko), a także ogierów i ich rodów, jest ogromna. Pan Andrzej to jest pierwsza piątka, jeśli nie trójka fachowców w Polsce, a i na świecie jest niewiele osób o tak rozległej wiedzy.
Pisząc, że "Va Bank ma stayery w linii żeńskiej" dajesz niestety dowód na to, że brakuje Ci podstaw, nie rozumiesz co oznacza w pojęciu hipologów stwierdzenie "mieć jakieś konie w linii żeńskiej" (matecznej jak pisze Pan Andrzej).
Nie chodzi o reproduktory, którymi są kryte kolejne matki. Bo to nie jest wtedy linia żeńska (mateczna), tylko to są ogiery z zupełnie innych rodzin. Gdy Pan Andrzej, czy ktokolwiek w fachowej światowej literaturze pisze, że Va Bank ma jakieś konie w linii żeńskiej (rodzinie matecznej) to chodzi o konie, które urodziła jego matka, babka, prababka itd, To jest elementarz.
Tak więc Dilshaan, czy jego ojciec Darshaan, nie są końmi z linii żeńskiej (rodziny matecznej) Va Banka. To są tylko ogiery, które pojawiają się w rodowodzie jego matki.
Uwaga Pana Andrzeja, że w linii żeńskiej (rodzinie matecznej) Va Bank ma konie biegające na krótko, a nie stayery, jest jak najbardziej prawdziwa. O samej matce - Vinales nie da się jeszcze nic powiedzieć pod tym kątem, bo Va bank jest jej pierwszym przychówkiem.
Natomiast sztandarowym przychówkiem babki Va Banka - Mirmande jest przywoływany przeze mnie kilkakrotnie wybitny sprinter Equiano, dwukrotny zwycięzca Kings Stand G1 w Ascot na 1000 metrów, który obiecująco zaczął karierę reproduktora.
http://www.pedigreequery.com/equiano
http://www.pedigreequery.com/va+bank
Gdy spojrzymy na kolejne dwie matki - Secalę i Aladancer, to tu też mamy przewagę zdecydowaną koni krótkodystansowych od nich, a nie stayerów. Oto wizytówka Va Banka z aukcji z wykazem koni od jego pierwszych matek
http://www.tattersalls.ie...13/00000248.pdf
A więc generalnie w tej rodzinie żeńskiej dominują konie krótkodystansowe.
Pan Andrzej ma jeszcze tę przewagę nad ludźmi zajmującymi się wyścigami i hodowlą, że jest genetykiem i staram się od czasu do czasu zaczerpnąć z tej jego wiedzy, choć przyznaję, że czesto się gubię, gdy sypie tymi swoimi C-Allelami, genomami i homozygotą.
Natomiast są podstawy genetyki, które mocno pomagają analizować rodowody koni, predyspozycje dystansowe, dziedziczenie genotypu.
Jak już pisałem ogier w każdym przypadku dziedziczy genotyp po matce, zaś klacz albo po matce, albo ojcu (a w zasadzie po jego matce). Wiemy więc na pewno, że Va Bank nie ma genotypu Archipienki, bo jest ogierem. Dziedziczy więc genotyp matki. I tu możesz mieć - paradoksalnie - rację ze stayerskimi zdolnościami Va Banka.
Bo choć Mirmande urodziła sprintera Equiano, to akurat Vinales, matka Va banka (jako klacz) zgodnie z zasadami genetyki mogła otrzymać genotyp nie od swojej matki Mirmande, ale - co bardziej prawdopodobne po występie Va Banka w St. Leger - od Dilshaana i jego matki Avili (która może iść na Ballymossa, superstayera, który wygrał angielski St. Leger, irlandzkie Derby, Łuk Triumfalny, Króla i Królowej oraz był drugi w Epsom Derby).
Gdyby chodziło o ogierka po Dilshaanie od Mirmande - nie byłoby wątpliwości. Nie mógłby jako ogierek dziedziczyć genotypu po ojcu Dilshaanie, musiałby po Mirmande. W przypadku klaczy, jaką jest Vinales, to już jest zagadka, czy wzięła genotyp od matki, czy od ojca. Dlatego też nie wiemy jakie geny są dominujące u Va Banka, bo wiadomo, że on ma genotyp od Vinales jako ogierek, ale nie wiadomo czyj genotyp ma Vinales (można się tylko domyślać - ja stawiam na Dilshaana, a to podparte sprinterami w rodzinie matecznej Mirmande daje w przypadku Va Banka wszechstronnego błyskotliwie szybkiego konia, który trzyma też dystans, choć optymalne dla niego są średnie dystanse, a być może nawet najlepszy jest na milę, a na 2800 ogrywa po prostu w Polsce konie o trzy klasy słabsze od siebie).
DODANE: ps. Konrad, napisałeś, że Golden Horn ma sprinterski rodowód. Trudno się z tym zgodzić. Rodzina 9-c, konie idące, jak Golden Horn, od Lady Josephine zawsze miały wiele wybitnych osobników o uzdolenieniach długodystansowych, łącznie z epokowym Shergarem, czy ostatnio Zarkavą, która wygrała Łuk tak jak Golden Horn.
Także Cape Cross, choć ma łatkę konie dającego przychówek na krótko, jest przecież ojcem angielskiego derbisty Sea the Stars, a więc konia dystansowego. Do tego Cape Cross jest z rodziny 14-c, idzie wprost od wielkiej Pretty Polly (wygrała m.in. Oaks i St. Leger). Niedawno w Anglii jego krewny Workforce wygrał w rekordowym czasie Derby w Epsom.
9-C (CRAB MARE):
LADY JOSEPHINE (MUMTAZ MAHAL), NASRULLAH, MAHMOUD, MIGOLI, SHERGAR (SHERNAZAR), PETIT ETOILE (ZARKAVA, ZAINTA), ALYDAR (OUR MIMS), TUDOR MINSTREL (LADY JUROR), FAIR TRIAL, RISEN STAR, GRAND SLAM, ARISTOPHANES (COMMOTION), SHANTOU, NISHAPOUR (QUARTER MOON, JUDE, YESTERDAY, ALRUCCABA, NUCCIOLINA, ALLEGRETTO), ABERNANT, OH SO SHARP, COMBAT, ROYAL CHARGER, DYLAN THOMAS (HOMECOMMING QUEEN), ORATORIO, KALAMOUN (RIVAZ, PALARIVA), CIMA DE TRIOMPHE, AUSSIE RULES, ALAMSHAR, KASHMIR (ERIMO HAWK), TV LARK, PRINCE TAJ, REAL DELIGHT (CODEX), TANINO GIMLET, CHRISTMAS PAST, PRINCESS TURIA (FORWARD PASS), SAUNTERER (JUDGE CURTIS, LIZZIE DWYER), EINSICHT (ECKSTEIN), HAILSHAM, INDIAN QUEEN, CELINA, OMMEYAD, SAYYEDATI, SCOT, IN A TIFF, OCTAGONAL (DANEWIN, DE BEERS, DON EDURADO, MOUAWAD), ON THE HOUSE, GINETTA, AMEERAT, COLLIER HILL, MIRZA, ROCK CLASSIC, CROCKET, VERA, ST. GILES, BLOOMSBURY, ALANDI
OCTOBER, PYJAMA HUNT, EXCITING LIFE, ZAREWITSCH, MY SECRET (MYSTERY, MACADEMIA, MYTH OF MALHAM), MASAI MOON, MOON SHADE, MAGIC MIRROR, MARGIE’S BEST, MYSTIC SECRET

14-C (Pretty Polly):
PRETTY POLLY (MOLLY DESMOND, SPIKE ISLAND), SISTER SARAH, NEARCTIC (LADY ANGELA, TITLED HERO, NORTHERN TASTE), BRIGADIER GERARD, GREAT NEPHEW (GREAT NIECE, TREASURE HOPE), WORKFORCE (EVA LUNA, SOVIET MOON, BRIAN BORU), NORTHERN AFLEET, LUTHIER, CAPE CROSS (PARK APPEAL, BALIDARESS, SHADAYID, IFFRAAJ, DIKTAT, ALYDARESS, RUSSIAN RHYTM), FANTASTIC LIGHT, DONATELLO (DON, DOLINA, DERAIN, DAUMIER, DONAT), ST. PADDY (FLYING WATER), SWAIN, SOLDIER OF FORTUNE (AFFIANCED, HELIOSTATIC, SHOLOKHOV), SQUARE ANGEL (KAMAR, KEY TO THE MOON), UNITE, LOVE DIVINE, COURT HARWELL, CARROLL HOUSE, KUTUB, INVASOR, TO-AGORI-MOU, FATH, DANBIRD, REVOQUE, BIN AJWAAD, INTENSE FOCUS, MEINER LOVE (HEART OF JOY), BE MY CHIEF (UNIT, PRO PATRIA, PEAN, LADY BE MINE, MARLING), MACHERIO (GUERSANT, ZODIAC), ADORABLE, FLUTE, OPALE, SEASIDE ATRACTION, MASARIKA, PARDAO, SHOOT OUT, SPELTHORNE, SUPREME COURT (SEA SYMPHONY), VINTAGE CROP (VINTAGE TITTLE), PREMONITION, KENSINGTON PALACE, FILIA ANDROSS, ONLY FOR LIFE, DUTCH MARY (DUTCHIA DI BUONINSEGNA, DELLEANA, DOSSA DOSSI, DAGHEROTIPIA, THYMUS, PSIDIUM), LUCKY LION
WHO KNOWS, DE CORTE (DOPING), BLACK PANTERA (PERATUS, MIRACLE ANGEL), PUŁTUSK, SINBAD


Nie neguję wiedzy Pana Andrzeja, zauważam tylko, że nie odpowiada na zadane pytania. Problem polega na tym, że ja nie jestem genetykiem, a on wyścigi (choćby te z rocznika Dilshaana) zna z wyników na racingpost. Może dlatego sie nie dogadujemy. Bawi mnie trochę, że nie potrafi dać odpowiedzi na pytanie, dlaczego Va Bank wygrywa w dystansie. Do odpowiedzi na to pytanie, byc moze, niepotrzebna jest znajomość genetyki. Jeśli chodzi o Dilshaana, rzeczywistość moze być bardziej skomplikowana. Klasyfikowanie go jako konia na krótki dystans może być mylące. Samo badanie papierow nie wystarczy. Decyduje bieznia.
Niestety, nawet super wiedza na temat hodowli koni, nie zapewnia sukcesów w wyścigach. Mozesz mi nie wierzyć, ale sądzę, że duże zachodnie hodowle zatrudniają naprawde super fachowcow i tez... osiagają różne wyniki.
Jeśli chodzi o Golden Horn, nie neguję, że 100 lat temu miał w rodowodzie konie dystansowe, jednak on wygrywa gonitwy szybkością. W dystansie wygrał Derby (tego biegu nie moze wygrac kon tępy, ukształtowanie toru to wymusza), a Arc na 1000 m, niczym na Służewcu.
Workforce, owszem, wygrywał w dystansie, ale także na Epsom i w wolnym biegu na Longchamp, który ma bieżnię prostą 450 m. Stayer? nie sądzę

Singspiel
ps. nie żartuj, czemu miałbym się obrażać?
 
 
singspiel 
Kategoria B


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Wrz 2004
Posty: 2609
Wysłany: Pią Paź 09, 2015 14:35   

andrzejj napisał/a:
Witam.
Panie Robercie - jestem troch zazenowany panskim wpisem gdyz nie mam ani takich ambicji anitym bardziej aspiracji zeby za takiego uchodzic.Jestem rolnikiem z wyksztalcenia ale pajonatem hodowli i genetyki.Hodowli tak roslin jak i pelnej krwi .
Singspiel - nigdy i nigdzie nie nazwalem Va Banka sprinterem a juz posadzanie mnie o nazywanie
S.Wellsa stejerem to kompletne nieporozumienie,w koncu kon z DI - 2,82 i CD - 0,76 to taki dluzszy miler.
Wygrywa Champion st. i Eclips oba wyscigi na 2000m a w derbach paryskich jest drugi do Darshaana by nie zaistniec w Luku.Podobny dosage ma Kingmambo dzidek Va Banka.Obaj sa na liscie ch.d.r z coda CS.
Ciekawi mnie gdzie w rodzinie matecznej Va Banka ma Pan stejery.Wrodzinie Archipienki jest nim Nizynski i Forli bo Nantallah i Gold Bridge to sprintery..

Pozdrawiam Andrzejj.


pozdrawiam i ja
Singspiel
 
 
karina
Grupa I

Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 1541
Wysłany: Pią Paź 09, 2015 16:19   

o czym tu dyskutować skoro w karierze nie ograł jeszcze ani jednego naprawdę dobrego konia. Jest najlepszy na Służewcu i tylko tyle. Gdyby nasze wyścigi były jakimś przynajmniej minimalnym europejskim wykładnikiem to co roku w WW biegałoby kilka koni z zachodu a tu nawet Czesi i Słowacy nie chcą zaglądać !!!! Można to porównać do piłki nożnej, że mistrz danego kraju rezygnuje z eliminacji do ligi mistrzów !!! W Wielkiej Warszawskiej trzecie miejsce zajął koń który pół roku nie trenował a czwarte zbadany genetycznie miler !!!!
_________________
kocham wolność w siodle
Ostatnio zmieniony przez karina Pią Paź 09, 2015 16:36, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
totus
Grupa I

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Paź 2004
Posty: 1197
Wysłany: Pią Paź 09, 2015 16:41   

WW była rozgrywana w wolnym tempie na końcówkę to co Cię tak dziwi że genetyczny miler był czwarty. Zauważ łaskawie że na wygranie jednak nie miał żadnych szans.
 
 
karina
Grupa I

Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 1541
Wysłany: Pią Paź 09, 2015 16:47   

to najdobitniej świadczy o słabości naszych wyścigów że miler w ogóle był zgłoszony do tego wyścigu. Właściciele słusznie założyli że tempo będzie bardzo wolne i płatna lokata w skromnym polu jest w jego zasięgu. Pewnie nawet Overdose wygrałby tą WW przed Scyrisem !!!!
_________________
kocham wolność w siodle
Ostatnio zmieniony przez karina Pią Paź 09, 2015 16:52, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
totus
Grupa I

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Paź 2004
Posty: 1197
Wysłany: Pią Paź 09, 2015 17:06   

Musiałbyś ufundować extra bonus żeby przyjechali, wyścigi to wielki biznes, będą odpowiednie pieniądze to i Golden Horn będzie biegał na Służewcu.
 
 
pawel.c 
Grupa II

Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 575
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 09, 2015 18:21   

[quote="singspiel"]
dorpat napisał/a:
Bawi mnie trochę, że nie potrafi dać odpowiedzi na pytanie, dlaczego Va Bank wygrywa w dystansie. Do odpowiedzi na to pytanie, byc moze, niepotrzebna jest znajomość genetyki.


A może odpowiedź jest mniej skomplikowana niż się panu wytdaje ? Va Bank wygrał szystkie swoje gonitwy bo ... nie miał z kim przegrać. Powszechnie panuje na forum opinia, że obecny rocznik koni pełnej krwi angielskiej biegajacy na Służewcu jest bardzo słaby, jest w nim tylko Va Bank-daleko-daleko-daleko jak sie kiedyś pisało w sprawozdaniach wyścigowych. :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group