Forum dyskusyjne FINISZ.pl Strona Główna Forum dyskusyjne FINISZ.pl
kontakt z adminem redakcja @ finisz.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI

MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI 1400m
1. PRINCE OF ECOSSE dż. A. Reznikov 57
38%
 38%  [ 7 ]
2. PAKER dż. A. Turgaev 57 okulary
16%
 16%  [ 3 ]
3. HARD WORK dż. M. Srnec 57
16%
 16%  [ 3 ]
4. YOUNG BOY dż. P. Piątkowski 57
5%
 5%  [ 1 ]
5. LONSDALE dż. S. Wasiutow 57
22%
 22%  [ 4 ]
Głosowań: 18
Wszystkich Głosów: 18

Autor Wiadomość
123
Grupa III

Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 228
Wysłany: Wto Wrz 27, 2011 12:36   

Przykro mi ze doszlo do incydentu, który miał wpływ na nienormalne zachowanie koni w wyścigu. Ciekawe czy nie odbije się czasem on na zdrowiu Hard Worka, który ledwo utrzymał się na nogach. Może jest ktoś kto moglby podać info nt stany HW po biegu.
Z drugiej strony cieszę się że "mamy" wybitnego konia i przekazy/relacje dzięki ktorym widać wszystko dokładnie. Kilka lat temu podobny incydent w najlepszym wypadku zamknąłby się w słowach komentatora "Piękny, równy start... coś tam się stało"
 
 
Hipodrom 
Grupa II

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 850
Skąd: Konstancin Jeziorna
Wysłany: Śro Wrz 28, 2011 06:41   

Zastanawia mnie dlaczego nikt (dżokej, właściciel, trener) ze stajni Hard Worka nie zgłosił protestu. Przecież ich koń najbardziej ucierpiał, o mało się nie przewrócił, stracił rytm i przez to nie mógł już się pozbierać w tym wyścigu. A sugestia o utracie kwinty jest jak kulą w płot. Nikt z sędziów nawet nie myśli o obstawianiu gonitw.
 
 
Tampa Bay
Grupa III

Dołączył: 12 Cze 2011
Posty: 150
Wysłany: Śro Wrz 28, 2011 12:21   

Oj naiwny, naiwny, naiwny,
Naiwny jak ćma,
Co w ogień się pcha.
Jaki sens to ma
Gdy nie warta świeczki gra.
Oj naiwny, naiwny, naiwny.
Dziecko w kwiecie lat.
Choć w intencjach
To w zasadzie pozytywny itd...
Pozdrawiam :smile:
 
 
elwira 
administrator

Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 02 Kwi 2004
Posty: 10439
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 28, 2011 17:25   

Protest nie został zgłoszony, ale trener Adam Wyrzyk złożył zażalenie.
Nie wiem, czy gdyby nie to KT cokolwiek by w sprawie zrobiła. Uważam, że sędziowie reagują zbyt rzadko, co dla osoby spoza pokoju KT wygląda na zwyczajne niedostrzeganie czy wręcz pozwalanie na różnego rodzaju sytuacje.

Na szczęście sytuacja nie miała wpływy na wynik gonitwy, ani na zdrowie jej uczestników.
 
 
adas 
Grupa I
Adaś

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 31 Gru 2009
Posty: 1119
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 28, 2011 20:25   

Trenerzy i dżokeje zawarli między sobą porozumienie o nie składaniu protestów .
Zażalenie można składać w bufecie …
W obowiązujących przepisach nie ma takiej procedury .
Trener , właściciel ,dzokej i kierownik stajni maja wystarczająco dużo czasu na protesty .
Nikt z wymienionych tego nie uczynił .
§ 70. 1. Z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 protest składa się ustnie albo na piśmie przewodniczącemu komisji technicznej.
2. Uczestniczący w gonitwie jeździec (powożący) zapowiada protest sędziemu u celownika, wyjeżdżając z toru i podnosząc rękę, a następnie składa go ustnie sędziemu u wagi, a powożący przewodniczącemu komisji technicznej.
3. Protest zgłoszony ustnie:
1) przez osoby inne, niż jeździec (powożący), powinien być potwierdzony na piśmie najpóźniej przed upływem terminu do jego złożenia,
2) przez trenerów w sprawach określonych w § 69 ust. 1 pkt 3-7, powinien być potwierdzony na piśmie najpóźniej przed upływem godziny od chwili jego zgłoszenia.


Wydaje mi się ,że KT wreszcie z własnej inicjatywy wszczęła postępowanie wyjaśniające .
Do czego obliguje ja § 27.2.
Do kompetencji komisji technicznej należy:
1) nadzór nad przestrzeganiem przepisów regulaminu wyścigów konnych, w tym nadzór nad prawidłowością przebiegu gonitwy, a w przypadku podejrzenia wystąpienia nieprawidłowości wszczęcie postępowania wyjaśniającego i ogłoszenie tego w sposób zwyczajowo przyjęty,

Nie słyszałem , aby publicznie w sposób zwyczajowo przyjęty ktoś powiadamiał graczy o postepowaniu przed KT .
Może spikerzy zajęci byli innymi sprawami .
Brak inf. wywołał niepotrzebny ferment na trybunie .
Wynik gonitwy został bardzo szybko zatwierdzony .
Odbyła się dekoracja i trwały kolejne gonitwy .
Ku zaskoczeniu publiczności po kolejnej gonitwie , spiker odczytał

Orzeczenie Komisji Technicznej
nr 54 z dnia 25 września 2011 r.
W dniu 25 września 2011 r. po gonitwie nr 5 KT stwierdziła fakt niebezpiecznej
jazdy dż. A. Turgaeva dosiadającego og. Paker, który po wejściu
w zakręt potrącił konia Hard Work dosiadanego przez dż. M. Srneca, powodując
niebezpieczną sytuację.
KT na podstawie własnych obserwacji, po analizie zapisu magnetowidowego
gonitwy nr 5 i po przesłuchaniu dż. A. Turgaeva, dż. A. Reznikova
i tr. W. Olkowskiego, orzekła ukarać dż. A. Turgaeva karą pieniężną
w wysokości 500 PLN (pięćset złotych) za to, że przeszkodził koniowi og.
Hard Work potrącając go i stwarzając sytuację narażającą na niebezpieczeństwo
jeźdźców i konie.
Podst. praw.: § 27 ust. 2 pkt 9, § 64 pkt 4 podpunkt a i pkt 6 podpunkt g
oraz § 82 ust. 1 pkt 9 Rozp. Min. Rol. i Rozw. Wsi z dnia 23 sierpnia 2001
r. w sprawie ustalenia regulaminu wyścigów konnych (Dz. U. Nr 90, poz.
1006 z póź. zm.).
Uzasadnienie: KT stwierdziła, że przy wejściu w zakręt dż. A. Turgaev
dosiadający ogiera Paker po starcie wstrzymywał konia a przy wejściu
w zakręt przeszkodził w prowadzeniu konia dż. M Srnecowi dosiadającego
og. Hard Work potrącając go i powodując jego potknięcie.
Od powyższego orzeczenia przysługuje odwołanie do Komisji Odwoławczej
w terminie 3 (trzech) dni od dnia ogłoszenia orzeczenia wraz z uzasadnieniem
- za pośrednictwem Komisji Technicznej.


.§ 64. W trakcie rozgrywania gonitwy:
4) jeźdźcy prowadzą konie w taki sposób, aby:
a) nie przeszkadzać innym koniom, w szczególności przez ich potrącanie, przyciskanie do bandy i zajeżdżanie drogi,
6) jeźdźcy nie mogą:
g) stwarzać innych sytuacji mogących narazić na niebezpieczeństwo jeźdźców i konie.

Obserwujący tego dnia gonitwy wraz z rodzina prawnik Tomasz Kwiatkowski .
Jednoznacznie stwierdził , ( po merytorycznej dyskusji nad zaistniałym incydentem i zastosowanymi paragrafami )
„ Orzeczenie przeczytane przez spikera jest wadliwe i nie adekwatne do zaistniałego incydentu .
Z łatwością A.T . obroni się w wyższej instancji „
Ja odpowiedziałem : Panie mecenasie , na Służewcu wszystko jest możliwe .
Czy się obroni , nie jestem tego taki pewien .

Do ogródka Pana Prezesa PKWN .


§ 66. 5. Jeżeli komisja techniczna ustali, że koń biorący udział w gonitwie był prowadzony przez jeźdźca w taki sposób, że przeszkadzał innemu koniowi, i w wyniku tego koń, któremu przeszkadzano, minął celownik po koniu, który przeszkadzał, komisja techniczna, ustalając wynik gonitwy, przesuwa konia, który przeszkadzał, na miejsce bezpośrednio po miejscu konia, któremu przeszkadzał.
6. Jeżeli komisja techniczna ustali, że koń biorący udział w gonitwie był prowadzony przez jeźdźca (powożącego) w taki sposób, że przeszkadzał kilku koniom, i w wyniku tego konie, którym przeszkadzano, minęły celownik po koniu, który przeszkadzał, komisja techniczna, ustalając wynik gonitwy, przesuwa konia, który przeszkadzał, na miejsce bezpośrednio po miejscu konia, któremu przeszkadzał i który zajął najbardziej odległe miejsce.
7. Od orzeczenia komisji technicznej w sprawach określonych w ust. 5 i 6 właścicielowi konia lub jeźdźcowi przysługuje prawo wniesienia odwołania do komisji odwoławczej.



.
_________________
Adaś
 
 
elwira 
administrator

Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 02 Kwi 2004
Posty: 10439
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 28, 2011 20:34   

§ 84. 1. Jeździec (powożący), który:
1) nie dokłada wszelkich starań, aby wygrać gonitwę lub przynajmniej zająć jak najlepsze miejsce,
2) przez niedbalstwo przeszkadza innemu koniowi lub zaprzęgowi w gonitwie, nie działając w zamiarze zmniejszenia szans tego konia lub zaprzęgu,
3) odmawia, bez ważnego powodu, dosiadania (powożenia) konia w gonitwie,
4) przez niedbalstwo opóźnia start, nie działając w zamiarze zmniejszenia szans konia lub zaprzęgu w gonitwie,
5) nie wykonuje poleceń sędziego startera,
6) wstrzymuje konia na starcie,
7) pozostaje na starcie albo bierze udział w gonitwie pomimo zwolnienia z dyspozycji startera dosiadanego przez niego konia lub prowadzonego zaprzęgu,
8) zmyli trasę w gonitwie,
9) nie rozsiodła konia po gonitwie lub nie zgłosi się do sędziego u wagi, lub oddali się z miejsca ważenia bez zezwolenia,
10) w gonitwie z płotami lub przeszkodami dokonuje skoków próbnych nie nakazanych przez komisję techniczną
- podlega karze pieniężnej albo karze zawieszenia licencji na dosiadanie (powożenie) koni.
 
 
adas 
Grupa I
Adaś

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 31 Gru 2009
Posty: 1119
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 05, 2011 17:22   

Orzeczenie KO nr 11/2011


Komisja Odwoławcza w składzie:
1. Adam Wiśniewski – Przewodniczący
2. Jarosław Koch
3. Krzysztof Laskowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 4 października 2011 roku odwołania dżokeja Antona Turgaev od orzeczenia Komisji Technicznej przy Warszawskim Torze Wyścigów Konnych – Służewiec nr 54 z dnia 25 września 2011 roku, orzeka:
1. zmienić kwalifikację prawną czynu i postawić dżokejowi Antonowi Turgaev zarzut popełnienia czynu z § 82 ust. 1 pkt 9 w związku z § 64 pkt 6 lit. g) rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 sierpnia 2001 r. w sprawie ustalenia regulaminu wyścigów konnych (Dz. U. Nr 90, poz. 1006 ze zm.),
2. zmienić zaskarżone orzeczenie Komisji Technicznej w części dotyczącej kary i wymierzyć dżokejowi Antonowi Turgaev karę pieniężną w kwocie 250 (dwieście pięćdziesiąt) złotych.
UZASADNIENIE
W dniu 25 września 2011 roku Komisja Techniczna wydała orzeczenie nr 54, którym postanowiła ukarać dżokeja Antona Turgaev karą pieniężną w kwocie 500 złotych, na podstawie § 82 ust. 1 pkt 9 w związku z § 64 pkt 4 lit. a) i § 64 pkt 6 lit. g) rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 sierpnia 2001 r. w sprawie ustalenia regulaminu wyścigów konnych (Dz. U. Nr 90, poz. 1006 ze zm.) (vide orzeczenie).
Od powyższego orzeczenia dżokej Anton Turgaev złożył odwołanie. W odwołaniu tym podniesione zostało m.in., że dżokej A. Reznikov dosiadając og. Prince of Ecosse zaraz po starcie w bardzo niebezpieczny sposób prowadził konia, nie zachowując swojego toru jazdy po łuku wchodząc w zakręt, tylko jechał prosto (vide odwołanie).
Komisja Odwoławcza szczegółowo przeanalizowała materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym obejrzała zapis wideo gonitwy nr 5 z dnia 25 września 2011 roku.
W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego Komisja Odwoławcza stwierdza, iż czyn dżokeja Antona Turgaev wyczerpuje jedynie przesłanki z § 82 ust. 1 pkt 9 w związku z § 64 pkt 6 lit. g) rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 sierpnia 2001 r. w sprawie ustalenia regulaminu wyścigów konnych (Dz. U. Nr 90, poz. 1006 ze zm.), bowiem dżokej Anton Turgaev naruszył obowiązek polegający na niestwarzaniu w gonitwie sytuacji mogących narazić na niebezpieczeństwo jeźdźców i konie.
Komisja Odwoławcza orzekła wymierzyć karę łagodniejszą z uwagi na okoliczność, iż w jej ocenie dżokej Anton Turgaev nie ponosi winy za przeszkodzenie dżokejowi Martinowi Srnec.
W świetle powyższego Komisja Odwoławcza orzekła, jak we wstępie.
Komisja Odwoławcza
Pouczenie:
Od niniejszego orzeczenia służy odwołanie do Sądu Rejonowego właściwego ze względu na położenie toru wyścigowego, które należy wnieść w terminie 14 dni od
_________________
Adaś
 
 
Newmarket
Grupa I
stajnia wyscigowa


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Lip 2010
Posty: 1270
Skąd: Newmarket
Wysłany: Śro Paź 05, 2011 17:34   

Bardzo sie "brytyjsko" robi na Sluzewcu. Niebywale KT i KO lagodne sa. A potem jakis kon z polskiego treningu pojedzie za granice, zrobi lekki crossing i zostanie zdyskwalifikowany jak Dar Re Mi we Francji, och i wielkie larum sie podniesie, jak tak mozna.
_________________
email: pinewood.stud@yahoo.com
tel: 0044 7831 936 847
Trening koni wyscigowych, Newmarket.
 
 
adas 
Grupa I
Adaś

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 31 Gru 2009
Posty: 1119
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 05, 2011 18:01   

Płakać się chce .
Jacy sędziowie , takie wyścigi .

Wielka góra pism od Adasia leży na biurku Prezesa PKWK .
W pismach tych są informacje o złej pracy KT .
O braku znajomości przepisów regulaminu i o nieprawidłowym ich stosowaniu przez sedziów członków KT .
_________________
Adaś
 
 
Koniofan 
Kategoria B


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 4144
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 05, 2011 20:56   

"dżokej Anton Turgaev nie ponosi winy za przeszkodzenie dżokejowi Martinowi Srnec. "
To jakieś żarty ? To za co został ukarany ?

Jeszcze nawiązując do par 81 podanego przez Elwirę
punkt 6 trzeba natychmiast zmienić gdyż:
-za wstrzymywanie konia można karać, jak pkt ten będzie stosowany w rozumieniu i zastosowaniu z pkt 1,bo inaczej trzeba karać (ściśle się go trzymając) po kilku dżokei w każdym biegu ,bo w każdym prawie biegu ktoś przytrzymuje konia ,ale tylko po to ,by się dobrze ustawić w biegu i zająć dobrą pozycję do ataku
-prawdopodobnie ten pkt 6 był po to ,by nikt nie 'spuszczał biegu" trzymając konia ,czyli go "kotłując" a tak można go dowolnie interpretować

Nie może być tak, jak za Stalina"dajcie mi człowieka ( tu dzokeja),a paragraf się znajdzie'. Przepisy muszą być jednoznaczne .Trzeba koniecznie przejrzeć szybko i poprawić buble prawne -przepisy z kosmosu
Pozdrawiam
_________________
Koniofan
 
 
Koniofan 
Kategoria B


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 4144
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 05, 2011 21:12   

Jeszcze można się zastanawiać ,co rozumiemy pod pojęciem : "wstrzymywać konia na starcie" bo wg mnie to jest opożnienie startu ,czyli w momencie startu koń jest przytrzymywany i rusza z opóznieniem .
Natomiast ,co innego jest "wstrzymywać konia po starcie" ,czyli koń już wystartował a jest wstrzymywany i tego w przepisach wogóle nie ma .Czyli ,jakie to są w sumie przepisy ? :mrgreen:
Może jakiś prawnik się wypowie w tej kwestii
Pozdrawiam
_________________
Koniofan
 
 
elwira 
administrator

Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 02 Kwi 2004
Posty: 10439
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 05, 2011 21:28   

Koniofan napisał/a:
Czyli ,jakie to są w sumie przepisy ?


Jedyne obowiązujące to prawo zwyczajowe :)
 
 
Koniofan 
Kategoria B


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 4144
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 05, 2011 21:48   

Elwiro raczysz ,żartować
Jakie zwyczaje i skąd : z Kaszub,Mazur czy Śląska.A może zwyczaje indian lub ludów afrykańskich zastosujemy na Służewcu .Aktualnie trzeba przprowadzic wg mnie konsultację i analizę prawną ,w odniesieniu do obowiązujących przepisów ,a jeśli one są złe to jakiś casus ? lub prawnicy niech się wypowiedzą co robić? .To jest w sumie gigantyczny skandal, co jest i obowiązuje i jak jest stosowane ,na naszych wyścigach
Pozdrawiam
_________________
Koniofan
 
 
Hipodrom 
Grupa II

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 850
Skąd: Konstancin Jeziorna
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 05:35   

Myślę, że w takich spawach należy emocje zostawić na boku i spokojnie przeanalizować wszystkie elementy.
Postaram się w tym pomóc.

Fragment orzeczenia KT:
"W dniu 25 września 2011 r. po gonitwie nr 5 KT stwierdziła fakt niebezpiecznej
jazdy dż. A. Turgaeva dosiadającego og. Paker, który po wejściu
w zakręt potrącił konia Hard Work dosiadanego przez dż. M. Srneca, powodując
niebezpieczną sytuację."

Widać z tego, że orzeczenie dotyczy winy A. Turgaeva w tym incydencie, którego skutkiem było potknięcie Hard Worka. KO odniosła się więc tylko do tego, czego dotyczy orzeczenie. Gdyby był protest właściciela lub trenera pokrzywdzonego konia to możnaby rozpatrywać go w szerszym zakresie. W związku z powyższym KO orzekła, że A. Turgaev nie był bezpośrednio winny potknięcia się Hard Worka i tyle. Jednak KO dopatrzyła się faktu wstrzymywania konia przez A. Turgaeva (KT stwierdziła fakt niebezpiecznej jazdy dż. A. Turgaeva), co skutkowało miotaniem się Pakera na boki przez kilkaset metrów po starcie, co mogło narzić na niebezpieczeństwo inne konie i jeżdźców. (§ 64 pkt 6 lit. g - przepis ten "zastępuje" z nawiązką przepis o wstrzymywaniu konia po starcie, którego to przepisu de facto nie ma w obecnym regulaminie, a skutkiem jego naruszenia było zagrożenie dla innych koni i jeźdźców ze strony Pakera). Ja zauważyłem, że wszystkie konie były wstrzymywane. Zwłaszcza Lonsdale, który jednak biegł z boku i nie był "groźny dla otoczenia". W przypadku tej gonitwy na nic były dyspozycje trenerów aby po starcie nie prowadzić ale ustawić się na 2-3 miejscu, bo każdy z czterech jeźdźców by tak chciał uczynic. W związku z tym dyspozycja nie była do zrealizowania, kiedy biegły tylko 4 konie z czołówki rocznika (bez lidera). Wracając do meritum, orzeczenie KO jest tylko odpowiedzią na orzeczenie KT i odwołanię A. Turgaeva, a nie oceną całej sytuacji, która miała miejsce w gonitwie.
 
 
Rzecznik Koni
Grupa III
Rzecznik Koni

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 407
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 08:29   

Ta kuriozalna decyzja KO jest bezpośrednim wynikiem niezrozumiałych działań KT. Wszyscy dżokeje wstrzymywali konie, co oczywiście było głupie (w stawce 4 koni!) i nieprzepisowe. Najmocniej wstrzymywał jeździec Lonsdala, najniebezpieczniej jeździec Princa, i on też spowodował kraksę. KT widziała tylko jeźdzca Pakera i walnęła wziętą z kapelusza karę, którą teraz łaskawie obniżyła o połowę. Reszta może spać spokojnie a jeden z nich nie zawaha się przed następnym chuligańskim wybrykiem podczas gonitwy - przypominam łokieć i 14 sekundę.
 
 
cornaredo
Grupa IV

Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 27
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 09:21   

..
Ostatnio zmieniony przez cornaredo Czw Paź 06, 2011 09:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
cornaredo
Grupa IV

Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 27
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 09:22   

Wyścigi to nie zabawa tylko ciężka praca i walka twarda walka o każde miejsce i dobrą pozycję w wyścigu.Nie zgadzam się z tobą Rzeczniku koni że Reznikov bo o nim tu mowa zachował się jak chuligan.Jechał i walczył tak samo jak Turgaev o jak najlepsze miejsce do finiszu.Chciałbym wam wszystkim przypomnieć zeszłoroczny wyścig KMET .Dzień 56 gon.7 min.1.19.Zobaczcie sobie dokładnie.Nikt wtedy nie krzyczał że G Hind dobry dżokej przeszkadzał Popovovi.To panowie są wyścigi a nie spacerek i nikt za granicą nie panikuje i nie robi krzyku o takie sytuacje ,które niestety ale mają bardzo często miejsce w wyścigach na całym świecie a nie tylko u nas.
 
 
Newmarket
Grupa I
stajnia wyscigowa


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Lip 2010
Posty: 1270
Skąd: Newmarket
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 09:41   

Amerykanie maja skuteczniejsze metody www.youtube.com/watch?v=TVtthE4sLXo
_________________
email: pinewood.stud@yahoo.com
tel: 0044 7831 936 847
Trening koni wyscigowych, Newmarket.
 
 
cornaredo
Grupa IV

Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 27
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 09:50   

Super filmik Newmarket.To dowodzi tego że mam rację.
 
 
Rzecznik Koni
Grupa III
Rzecznik Koni

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 407
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 09:55   

cornaredo napisał/a:
Nikt wtedy nie krzyczał że G Hind dobry dżokej przeszkadzał Popovovi

Komisja też nie krzyczała, ale też nie ukarała Popova :mrgreen: . Trudno mi się zgodzić z Twoją filozofią, że wyścigi to wolne amerykanka. A jeśli już, to przynajmniej niech będą jakieś zasady i niech obrywa ten co najmocniej nabroił albo nikt. Mam wrażenie że KT podczas gonitw od czasu do czasu odrywa się od ważniejszych zajęć, rzuca okiem na monitor i stwierdza - trzeba by kogoś ukarać, to niech będzie ten w zielonym (czerwonym, rózowym...).
Newmarket napisał/a:
Amerykanie maja skuteczniejsze metody

Może niedługo będziemy czekać na takie widoki na służewcu. Tylko dlaczego jakoś mnie to nie bawi?
 
 
Newmarket
Grupa I
stajnia wyscigowa


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Lip 2010
Posty: 1270
Skąd: Newmarket
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 10:01   

Rzecznik Koni napisał/a:
Może niedługo będziemy czekać na takie widoki na służewcu.



W zamierzchlych czasach osobiscie dostalam pare razy trzcinka po lapach.
_________________
email: pinewood.stud@yahoo.com
tel: 0044 7831 936 847
Trening koni wyscigowych, Newmarket.
Ostatnio zmieniony przez Newmarket Czw Paź 06, 2011 10:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Newmarket
Grupa I
stajnia wyscigowa


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Lip 2010
Posty: 1270
Skąd: Newmarket
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 10:07   

...a jak jeden przeszkadzal drugiemu w wyscigu, to zawsze mozna to zalatwic po dzentelmensku, po gonitwie www.youtube.com/watch?v=lujax6gMAqU
_________________
email: pinewood.stud@yahoo.com
tel: 0044 7831 936 847
Trening koni wyscigowych, Newmarket.
 
 
Koniofan 
Kategoria B


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 4144
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 10:32   

Reasumując ogólnie
Wyścigi to męski sport .W ferworze walki świadomie czy nie,wszystko się może zdarzyć i takie sytuacje bywają i będą się zdarzać ,tu nie trzeba wieszać lub linczować ,natychmiast.Ale ,po to jest Komisja ,by temperowała takie sytuacje ,bo może dojść naprawdę do nieszczęścia.I moim zdaniem, nie musi być to jak w par 81 ,że tylko kara finansowa lub spieszenie.Powinno być np ostrzezenie -Komisja wzywa ,rozmawia ,uświadamia -działa profilaktycznie.Bo co by się stało ,jak Smerc by upadł z koniem ,a ten go przygniótł (swoją drogą ciekawe ,czy miał już czarno przed oczami i co przeszedł,współczuję).
I widzimy, co wychodzi na wierzch-przepisy są do niczego,nikt sędziów nie szkoli i nie kontroluje i takie są skutki ,jak widzimy na Słuzewcu.Ogólnie, bez emocji ,sytuacja jest więcej ,niż zła.Jak przepisy są złe ,to jak sędziowie mają dzialać ?
_________________
Koniofan
Ostatnio zmieniony przez Koniofan Czw Paź 06, 2011 10:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Newmarket
Grupa I
stajnia wyscigowa


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Lip 2010
Posty: 1270
Skąd: Newmarket
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 10:42   

Koniofan napisał/a:
W ferworze walki świadomie czy nie,wszystko się może zdarzyć i taka sytuacje bywają i będą się zdarzać



Dokladnie.
_________________
email: pinewood.stud@yahoo.com
tel: 0044 7831 936 847
Trening koni wyscigowych, Newmarket.
 
 
cornaredo
Grupa IV

Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 27
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 11:10   

Zgadzam się z Koniofanem ,że po to jest komisja tech. aby reagować na takie sytuacje ,ale nie róbmy z takiego Alexa od razu chuligana bo tak nie jest. A swoją drogą to Turgajew to wcale nie jest takim niewiniątkiem jak niektórym tu się wydaje.Zgadzam się też z Rzecznikiem .że wyścigi to nie wolna amerykanka ,ale wszyscy powinni pamiętać o tym że tu chodzi też o pieniądze wcale nie małe, jak i o prestiż.A dla niektórych młodych dżokei u nas to wiele znaczy.Bardzo wiele.
 
 
Hipodrom 
Grupa II

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 850
Skąd: Konstancin Jeziorna
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 14:12   

Chcę powtórzyć jeszcze raz, że brak oficjalnego protestu złożonego przez osobę do tego upoważnioną, np. jeźdźca, trenera czy właściciela konia (która to osoba może odwołać się do KO, nawet jeśli protest zostanie odrzucony przez KO - § 71 regulaminu wyścigów) skutkuje tym, że KO może jedynie wydać orzeczenie ws. kary dla dż. A. Turgaeva (Art. 26 Ustawy o wyścigach konnych), a nie odnosi się do całego zajścia, które miało miejsce. W tym przypadku, jeśli głównym winowajcą był ktoś inny niż A. Turgaev, uchodzi mu to na sucho.
 
 
Hipodrom 
Grupa II

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 850
Skąd: Konstancin Jeziorna
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 14:14   

Sorry, poprawka słów w nawiasie - "...jeśli protest zostanie odrzucony przez KT..."

Chcę powtórzyć jeszcze raz, że brak oficjalnego protestu złożonego przez osobę do tego upoważnioną, np. jeźdźca, trenera czy właściciela konia (która to osoba może odwołać się do KO, nawet jeśli protest zostanie odrzucony przez KT - § 71 regulaminu wyścigów) skutkuje tym, że KO może jedynie wydać orzeczenie ws. kary dla dż. A. Turgaeva (Art. 26 Ustawy o wyścigach konnych), a nie odnosi się do całego zajścia, które miało miejsce. W tym przypadku, jeśli głównym winowajcą był ktoś inny niż A. Turgaev, uchodzi mu to na sucho.
 
 
Hipodrom 
Grupa II

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 850
Skąd: Konstancin Jeziorna
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 14:24   

Dodam jeszcze, że właściciel czy trener pokrzywdzonego konia ma 48 godzin czasu na złożenie protestu w formie pisemnej przewodniczacemu KT.
Po zajściu z 25 października, z gon. 5 ewentualny protest kwalifikowałby się do rozpatrywania ze względu na § 69 ust. 1 pkt 12) i w związku z tym obowiazywałby termin zawarty w § 69 ust. 2 pkt 4).
 
 
cornaredo
Grupa IV

Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 27
Wysłany: Pon Paź 31, 2011 10:16   

Wczoraj dz.Turgajev dał popis jazdy wyścigowej.Kara spieszenia i 6oo zł. mówi samo za siebie.A tak niedawno niektórzy zarzucali Reznikowowi że to huligan.Turgajev już nie pierwszy raz odwala taki numer ,tylko do tej pory uchodziło mu to na sucho.Nareszcie nasza szanowna K.T zauważyła niebezpieczną jazdę i ukarała go.Miejmy nadzieję że będzie to nauczką i przestrogą również dla innych jeżdzców jeżdzących na służewcu.
 
 
Tampa Bay
Grupa III

Dołączył: 12 Cze 2011
Posty: 150
Wysłany: Wto Lis 01, 2011 21:57   

Niedzielna jazda Turgajeva na Cyrkonii nie świadczy o niczym innym jak tylko o tym,że tego dnia w gonitwie 3 pojechał niebezpiecznie dla Breziny i Santadiego.W żaden sposób nie wpływa to na ocenę wydarzeń z Ministerstwa Rolnictwa....,która to ocena jest jednoznaczna. Radzę Ci Cornaredo złapać trochę dystansu do ocenianych wydarzeń ,bo Twoje sympatie są wyraźnie po jednej ze stron, co nie sprzyja obiektywizmowi. Na koniec pytanie- czy nazywając dż. Turgajeva "huliganem" chciałeś go bardziej obrazić niż przez użycie potocznej formy chuligan?

Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group